Masaż dla przyszłej mamy
Dzięki masażowi stosowanemu w czasie ciąży matka po porodzie znacznie szybkiej powraca do sił i wcześniejszego trybu życia. Masaż stosowany w czasie macierzyństwa dzieli się na trzy fazy: fazę przygotowania, fazę w czasie ciąży oraz masaż poporodowy. Szczególne znaczenie ma masaż poporodowy, gdyż uelastycznia rozciągniętą skórę i przyspiesza regenerację organizmu. Jeśli chodzi o stosowanie masażu przygotowawczego, to jego zadaniem jest wzmocnienie miednicy, a przez to jednocześnie poprawienie krążenia u przyszłej mamy. Jest to doskonały sposób na zmniejszenie wszelkich bólów, które występują w kręgosłupie czy nogach. To także doskonały sposób na rozluźnienie organizmu. Na pewno mało osób wie, że również poprzez masaż przyzwyczajamy nasze dziecko do późniejszych dotyków. Stosowanie masażu podczas ciąży ma również wpływ na spokojny sen. Oczywiście muszą być stosowane odpowiednie techniki, które nie będą przeszkadzać ciężarnej. W masażach przygotowujących stosuje się zatem głaskanie i delikatne rozcieranie. Jest to masaż, przy który trzeba uzbroić się w cierpliwość. Jeden taki zabieg trwa zwykle od godziny aż do półtorej godziny. Nie można podczas tego zabiegu myśleć o innych sprawach, które na nas czekają, bo efektu nie będzie. Na taki zabieg trzeba więc wybrać wolny dzień, kiedy nie mamy żadnych planów do pilnego zrealizowania. Taki masaż wpływa pozytywnie na nasze samopoczucie psychiczne jak i fizyczne. Masaż polinezyjski to nie tylko praca z ciałem ale również przez samo ciało. Masaż dodający energii to przede wszystkim delikatne głaskanie. Niektórzy masażyści w szczególnych przypadkach stosują również uciskanie lub lekkie rozcieranie. Do takich zabiegów często dobierana jest odpowiednia muzyka, która pozwala pacjentowi na całkowite rozluźnienie i ucieczkę od problemów codzienności. Masaż polinezyjski rozpoczynany jest od tzw. wyciszenia, a później masażysta przechodzi do rozcierania grzbietu, a na samym końcu nóg. W następnej kolejności masowane są ręce, brzuch, klatka piersiowa, twarz, jak również szyja.
Czy twarzy potrzebne jest nawilżenie
Nastolatki często robią wielki błąd i chcąc pozbyć się swoich wyprysków, katują skórę kosmetykami, które działają wysuszająco. Niestety, nie pomaga to w żaden sposób, a wręcz przeciwnie. Powodem powstawania wyprysków jest często brak nawilżenia, w związku z tym, skóra sama musi się nawilżyć i produkuje nadmiar sebum, co z kolei prowadzi do wystąpienia wyprysków. Wysuszanie nic nie daje, może jedynie pogarszać stan skóry. W takim przypadku lepiej udać się do kosmetyczki, na badanie cery, by jasno określić jakich konkretnie kosmetyków potrzebujemy. Podstawą zazwyczaj jest nawilżenie, odpowiednie, przywraca twarzy zdrowy i promienny wygląd. Potrzebna jest również determinacja i konsekwencja w stosowaniu kosmetyków, by uzyskać optymalny efekt. Skóra twarzy bardzo potrzebuje nawilżenia, gdyż wysuszamy ją każdego dnia myjąc wodą, wychodząc na miasto itp. Warto, zatem zainwestować w odpowiednie kosmetyki nawilżające. Skóra pokrywa nasze ciało od zewnątrz, jej rola to ochrona przed szkodliwymi czynnikami środowiska, ale nie tylko na to zwracamy dzisiaj uwagę. Przede wszystkim obchodzi nas piękno, dotyczy to również skóry, której nie da się ukryć, zwłaszcza latem! Skórę widać, jest naszą wizytówką i dlatego należy o nią odpowiednio zadbać. Każdy ekspert potwierdzi, że podstawą ładnego wyglądu skóry jest jej dobry stan zdrowia. Najważniejsze jest nawilżanie. Sucha skóra to problem coraz większej ilości Polek, spowodowane to jest działaniem promieniowania słonecznego, zanieczyszczeniami, niezdrowym trybem życia oraz indywidualnymi cechami danej kobiety. Aby odpowiednio nawilżyć skórę można użyć kilku sposobów. Najlepszy z nich to oczywiście kupno i stosowanie odpowiednich balsamów, żelów, kremów nawilżających dobranych odpowiednio do typu skóry. Pomocne przy wyborze kosmetyku będzie badanie w gabinecie kosmetycznym, warto także zwrócić uwagę na rady kosmetyczki i produkty, które sama proponuje. Jeśli dostosujemy się do wskazówek oraz będziemy konsekwentne w stosowaniu balsamów i innych kosmetyków, to na pewno nasza skóra wkrótce odzyska zdrowy wygląd.
Włosy
Przetłuszczające się włosy to problem wielu kobiet, czasami także i mężczyzn. Ich pielęgnacja wymaga specjalnego traktowania. Niektórzy twierdzą, że tego typu włosy nie powinny być myte zbyt często, by je „przetłuścić” i wtedy wrócą do normy. Jest to oczywiście błędne przekonanie. Chyba nikt nie bierze poważnie poglądu, że lepiej chodzić z brudnymi włosami! Trzeba je myć, jeśli tego wymagają, to nawet codziennie. Najlepiej używac szamponu do włosów przetłuszczających się. Lepiej również ograniczyć używanie odżywek natłuszczających, lakierów, pianek, a przede wszystkim wosku do włosów. Wszystkie te kosmetyki niepotrzebnie obciążają włosy, sprawiając, że wyglądają jakby były czymś przygniecione. Warto także skorzystać z porady dermatologa lub fryzjera, który może doradzić specjalną fryzurę lub sposób traktowania tego typu włosów. Najważniejsze jest to, by pielęgnować je kazdego dnia, nie nakładając niepotrzebnych kosmetyków, by lśniły blaskiem, a nie były oklapnięte. Farbowanie włosów to problem, który dotyczy już coraz młodszych kobiet. Nawet nastolatki sięgają po farby, często zachęcane przez swoje mamy i zmieniają kolor włosów. Niewłaściwe farbowanie, może być powodem do śmiechu dla innych, a dla nas przyczyną płaczu. Widujemy wiele kobiet, spacerujacych ulicami miasta, które nie opanowały sztuki farbowania. Najgorsze są tzw. Hełmy. Dotyczy to zazwyczaj ciemnych kolorów np. Czarnego czy czekoladowego. Takie włosy wyglądają nienaturalnie i brzydko. Szpecą zamiast poprawiać urodę. Jeśli chcemy osiągnać optymalny efekt, lepiej by farbowaniem zajął się doświadczony fryzjer. Dzięki temu nasze włosy będą wyglądały atrakcyjnie i ponętnie. Jeśli chodzi o częstość farbowania to nie można przesadzać. Nakładanie farby raz w miesiącu jest zabójcze dla włosów. Pamiętajmy, że strasznie wysusza włosy i skórę głowy. Dajmy zatem trochę czasu na regenerację. Używajmy farb lepszej jakości, a po farbowaniu nakładajmy odżywki, by włosy były zdrowe i lśniące, a nie tylko pofarbowane.
Dobór kremu
Krem nawilżający powinna cechować najlepsza skuteczność w nawilżaniu skóry. Powinien nie tylko chronić skórę przed utratą wody ale także spełniać rolę ochraniającą przed wpływem niekorzystnych czynników zewnętrznych. Struktura kremu powinna sprawiać, że skóra będzie idealna. Uzyskuje się ten efekt dzięki naturalnym składnikom, które potrafią wniknąć głęboko w skórę, dokładnie ją spenetrować i dodatkowo chronić ją przed zapaleniem skórnym. Wiele kremów jest bogatych w składniki, które balansują i chronią skórę oraz są bogato zaopatrzone w niezbędne witaminy. Ich działanie sprawia, że skóra staje się zdrowa i delikatna, jest elastyczna i dostatecznie odżywiona. Nawilżenie skóry powinno być długotrwałe, tak aby używanie kremów można było ograniczyć do najwyżej dwóch razy dziennie. Najwyższej jakości produkty składają się prawie w całości z naturalnych surowców mineralnych i roślinnych, nie może natomiast zawierać surowców z roślin modyfikowanych genetycznie. Nie powinien również zawierać syntetycznych konserwantów. Dobór odpowiedniego kremu nawilżającego nie jest wcale taką prostą sprawą. Należy wziąć pod uwagę wiele czynników, z pozoru wydających się nieistotnymi. Przede wszystkim nie należy dobierać kosmetyków, kierując się własną metryką. Skóra ma bowiem własny, biologiczny wiek który różni się od tego, jaki mamy wpisany w dokumentach. Krem nawilżający jest potrzebny zawsze, jednak niekiedy będzie to kosmetyk beztłuszczowy, lekki a czasem bardziej odżywczy. Niekiedy potrzebny będzie specjalny krem przeciwzmarszczkowy i bardziej tłusty. Dlatego dobrze jest przed zakupem poprosić o bezpłatną próbkę, aby można było się przekonać, czy dany specyfik będzie dla nas odpowiedni. Już po pierwszej aplikacji możemy zauważyć, czy dobrze się wchłania i czy sprawia, że naskórek wygładza się, jest sprężysty i gładki. Po dłuższym czasie zauważamy, czy nie powoduje nadmiernego błyszczenia się i czy poziom nawilżenia nadal jest odpowiedni. Ważne też aby skóra nie stawała się ściągnięta czy też zaczerwieniona.